Przebieg procesu rozwodowego

Rozwód to proces, który składa się z kilku etapów. Jeśli nie decydujemy się na sprawę bez orzekania o winie może okazać się, że upragniony „papierek” otrzymamy dopiero po kilku latach od złożenia pozwu do sądu. Bywa jednak i tak, że prawo do ponownej wolności będzie nam przysługiwało już po drugiej czy trzeciej rozprawie. Wtedy jednak potrzeba zgodności małżonków.

Pozew oraz odpowiedź na pozew

Napisanie wniosku rozwodowego to pierwszy krok do otrzymania rozwodu. Składając go musisz wiedzieć jakie są Twoje żądania oraz przyczyny dla których dążysz do zakończenia waszego związku. Przed opracowaniem pozwu sprawdź jak należy go poprawnie napisać. Wcześniej warto dowiedzieć się również jaką decyzję może podjąć w Twojej sprawie sąd.

Rozprawa i postępowanie dowodowe

To drugi etap postępowania rozwodowego. Choć często zdarza się tak, że postępowanie dowodowe kończy się wraz z pierwszą rozprawą, może być i tak, że sprawa będzie się ciągnęła przez kilka lat. Minimum to przesłuchanie małżonków oraz złożenie w sądzie należytych dokumentów. Tak sprawa wygląda w przypadku małżeństw nie posiadających niepełnoletnich dzieci. W rozprawie z orzeczeniem o winie przesłuchiwani są również inni świadkowie, przedstawiane są dowody, opinia psychologa dotycząca dzieci, wywiad środowiskowy.

Jakie pytania mogą się pojawić na rozprawie? Kluczowe pytanie to – czy podtrzymuje pan/pani pozew? Oprócz tego sędzia może zapytać o to gdzie pracujemy i jakie mamy dochody, czy jesteśmy z kimś związani, czy mamy nowego partnera/partnerkę, kiedy ustało pożycie małżeńskie, czy strony razem mieszkają, jak wygląda podział obowiązków dotyczący dzieci?

Wyrok rozwodowy

Ostatni etap to ogłoszenie wyroku. Sąd zamyka rozprawę, udaje się na naradę po czym ogłasza jej rezultat. Obie strony mają możliwość wniesienia apelacji od wyroku, którą kieruje się do sądu drugiej instancji czyli sądu apelacyjnego. Jeśli apelacja zostanie wniesiona postępowanie toczy się dalej. Kiedy żadna ze stron nie złoży apelacji wyrok uznaje się za prawomocny a zakończone małżeństwo w świetle prawa polskiego nie jest już ważne.